- autor: adminlipowa, 2011-11-04 15:25
-
Przed nami kolejny i miejmy nadzieję bardzo emocjonujący weekend z Bielską Ligą Okręgową. Tym razem wszystkie zespoły rozegrają swoje spotkania w sobotę tj; 4 Listopada o godzinie 13:00. Z ciekawszych starć warto przyjrzeć się spotkaniom pomiędzy Morcinkiem Kaczyce a Beskidem Skoczów oraz Drzewiarzem Jasienica, który podejmie Spójnię Landek. Tym razem pauzuje zespół Koszarawy Żywiec. Oto krótka zapowiedź zbliżającej się kolejki.
LKS Radziechowy - LKS Skrzyczne Lipowa
Teoretycznie bardzo łatwe zadanie i trzy punkty można dopisać przed meczem aktualnemu liderowi tabeli, drużynie LKS Radziechowy. Należy jednak pamiętać, że ich sobotni goście z Lipowej, którzy pomimo tego iż zajmują ostatnią pozycję w lidze, każdy mecz traktują jako być albo nie być. W piłce nożnej mecz rozpoczyna się od wyniku 0:0. Każdy inny wynik tej potyczki niż łatwe i wysokie zwycięstwo piłkarzy trenera Mariusza Kozieła będzie wielką sesnacją. Pamiętajmy jednak, że sport a w szczególności football napisał już nie jeden scenariusz...
- autor: adminlipowa, 2011-11-03 11:28
-
Ostatni weekend w bielskiej okręgówce upłynął nam pod znakiem konsekwentnego punktowania przez czołówkę tabeli. Jednak, z wyjątkiem Radziechów, które szybko i bezdyskusyjnie uporały się ze swoim rywalem, zwycięstwa te nie przyszły wcale faworytom łatwo, musieli się oni sporo namęczyć, by podnieść z murawy trzy punkty. Jeden z zespołów okręgówki, Koszarawa Żywiec, zakończyła już rundę jesienną, lecz oczywiście wystąpi jeszcze w rozgrywanych awansem kolejkach z rundy wiosennej.
W ostatnim meczu tej serii spotkań, Skrzyczne Lipowa podejmowała goniący podium zespół Tempa Puńców. Gospodarze nie mieli żadnych atutów by przeciwstawić się dobrze dysponowanym gościom, tak więc dwunasta z rzędu porażka Lipowej stała się faktem. Powoli można sobie zacząć zadawać pytanie, czy Skrzycznemu uda się pobić niechlubny rekord ilości porażek pod rząd, który śrubował w zeszłym sezonie zespół Sokoła Zabrzeg, przegrywając 22 mecze z rzędu...
- autor: adminlipowa, 2011-10-26 10:45
-
Za nami kolejny emocjonujący weekend z Bielską Ligą Okręgową. W zakończonej wczoraj 13 kolejce na siedmiu stadionach kibice obejrzeli łącznie 17 bramek. Jak widać w tym tygodniu snajperzy nie rozstrzeliwali się aż tak bardzo jak to bywało dotychczas. Czterokrotnie pełną pulę punktów zgarniali gospodarze, natomiast trzy razy z boisk swoich przeciwników również komplety punktów przywozili goście. Oto krótkie podsumowanie mijającej kolejki.
Kolejnym meczem było spotkanie się Dawida z Goliatem z Jasienicy, gdzie miejscowy Drzewiarz gościł piłkarzy LKS Lipowa. Gospodarze przystępowali do tego meczu bez trzech podstawowych zawodników (Daniel Romanowicz, Artur Łaciok oraz Daniel Szwarc). Od pierwszych minut do ataku przeszli gospodarze, jednak akcje te nie były do końca płynne i sytuacji klarownych było jak na lekarstwo - to zapewne wina braku trzech zawodników w składzie. Pierwszego gola Jasieniczanie strzelają w 24 minucie, a konkretnie uczynił to Jakub Pilch, który ładnym strzałem (w zasadzie) dośrodkowaniem pokonał bramkarza przyjezdnych. Do przerwy wynik nie uległ już zmianie. Druga połowa znowu zaczyna się od ataków Drzewiarza i defensywnej grze piłkarzy Lipowej. Druga i ostatnia bramka pada w 67 minucie po pięknym strzale Łukasza Radomskiego, który to zdecydował się na strzał w okolicy 25 metra. Piłka odbiła się jeszcze od lewego słupka bezradnego w tej sytuacji Marcina Adamczyka i wpadła do bramki. Gospodarze uzyskując komplet trzech punktów awansowali już na drugie miejsce ze stratą trzech oczek do lidera z Radziechów. Lipowa po kolejnej jedenastej już porażce z rzędu "umocniła" się na ostatniej pozycji w lidze.
- autor: adminlipowa, 2011-10-21 15:28
-
Przed nami Kolejne emocje w lidze okręgowej. Już po raz trzynasty w tym sezonie na boiska wybiegną gracze Bielskiej Ligi Okręgowej. Po 12 seriach gier na czele znajdują się dwa zespoły. Pasjonat Dankowice oraz LKS Radziechowy obie te ekipy zgromadziły po 25 punktów. Jednak w najbliższej kolejce pauzować będzie zespół z Dankowic dzięki czemu na drugie miejsce może wskoczyć będący trzeci w lidze Drzewiarz. Najciekawsze spotkania to niewątpliwie pojedynek w Żywcu oraz derby pomiędzy Cukrownikiem Chybie a Błyskawicą Drogomyśl. Poniżej słów kilka o tym co czeka nas w weekend.
Drzewiarz Jasienica - Skrzyczne Lipowa
Spotkanie które prawdopodobnie będzie miało jednostronny przebieg i zakończy się wysoką porażką gości. Drużyna gospodarzy zajmuje obecnie trzecie miejsce w tabeli jednak wygrywając z Lipową ma szansę awansować na przynajmniej drugie miejsce. Goście zostali zmiecieni z powierzchni ziemi w poprzedniej kolejce przez Wisłę Strumień i nic praktycznie nie przemawia za tym aby w sobotnie popołudnie gracze Skrzycznego dali radę przerwać passę kolejnych 10 porażek. Dodatkowym smaczkiem meczu jest obecność Roberta Sołtyska w roli szkoleniowca Drzewiarza Jasienica, w poprzednim sezonie prowadził on właśnie zespół z Lipowej. Faworyt jest jeden i każdy inny wynik aniżeli wysoka wygrana Drzewiarza będzie dużą sensacją.
Drzewiarz : 3 miejsce, 22 pkt.
Skrzyczne : 15 miejsce, 3 pkt.
Nasz typ : 1
- autor: adminlipowa, 2011-10-19 10:57
-
Za nami kolejny weekend z Bielską Ligą Okręgową. Tym razem była już to dwunasta kolejka. w siedmiu meczach trzykrotnie wygrywali gospodarze, dwukrotnie goście i w jednym spotkaniu padł remis. Łącznie padło 31 bramek, co daje dużą średnią na mecz. Z ciekawostek wymienić można porażkę Cukrownika i remis w spotkaniu na szczycie. Oto krótkie podsumowanie mijającego weekendu
Tradycyjnie już ostatnim akcentem kolejki są mecze rozgrywane u siebie przez LKS Lipową. Tym razem podejmowali oni w niedzielne piękne popołudnie również zespół z dołu tabeli jakim jest Wisła Strumień. Pierwsza połowa nie wskazywała na bombardowanie jakie urządzą sobie goście w tym spotkaniu. Do przerwy Wisła prowadziła 1:0 po golu Rafała Rejbicza w 20 minucie. Po kwadransie odpoczynku i zmianie stron Wiślacy pokazali dobitnie, że chyba gospodarze nie zasługują jednak na bycie w okręgówce. W przeciągu 35 minut goście zdobyli aż 6 bramek!! A golami podzielili się Arkadiusz Taraszkiewicz dwie oraz Szczepankiewicz, Indyk, Janota i Niebisz. Po tym zwycięstwie Wiślacy mają już pięć punktów przewagi właśnie nad Lipową. Gospodarze marzący o pozostaniu na kolejny sezon w okręgówce powinni jak najszybciej wziąć się do pracy, ponieważ każdy kolejny przegrany mecz znacznie pogarsza i tak już ich bardzo nieciekawą sytuację.